czwartek, 13 października 2016

Przeczytane we wrześniu.

Jako że biorę udział w wyzwaniu "Przeczytam 52 książki w 2016 roku" to próbuję dokumentować co przeczytałam, chociaż niezbyt chronologicznie, ale mam nadzieję wracać do lektur wcześniejszych i może do końca roku uda mi się wyjść na prostą. W końcu jesień i zima to pory roku, gdy weekendy spędzam w domu, zamiast na działce, więc jest szansa na nadrobienie zaległości.

49. Alek Rogoziński "Morderstwo na Korfu"

"Joanna, popularna romansopisarka, wyrusza na wielkie greckie wakacje, aby w spokoju dokończyć pracę nad swoją nową książką. Niestety, spokój to ostatnie, co jest jej dane. Już pierwszego dnia autorka staje się świadkiem morderstwa. Szybko okazuje się, że mógł je popełnić tylko ktoś, kto wraz z nią zamieszkał w niewielkim pensjonacie, znajdującym się na pięknej wyspie Korfu. Kto z jedenastki na pozór sympatycznych urlopowiczów okaże się bezwzględnym zabójcą?" 


"Morderstwo na Korfu" to druga część przygód powieściopisarki Joanny i jej menadżerki Betty. W pierwszej części panie prowadziły prywatne śledztwo w sprawie śmierci w domu Joanny jej sporo młodszego narzeczonego. Po trudach śledztwa Joanna wyrusza na urlop na Korfu, by odpocząć i spokojnie napisać następną powieść której termin zbliża się nieubłaganie. Planuje spędzić miłe chwile w malowniczym miasteczku, w ekskluzywnej Villi Zeus, której właściciel Grek Stefanos spędził sporo czasu w Polsce, wobec czego lubi Polaków i głównie ich gości w swojej willi. Niestety pierwszego wieczoru właściciel willi zostaje zamordowany i zamiast sielskiego urlopu jest koszmar podejrzeń - morderstwa mógł dokonać tylko ktoś z gości pensjonatu. Joanna wzywa na pomoc Betty i obie panie, z pomocą swoich partnerów próbują odkryć kto jest mordercą. Książka jest komedią kryminalną, wartka akcja, barwne postacie, dowcipne dialogi powodują że czyta się ją błyskawicznie i z przyjemnością. Zdecydowanie Alka Rogozińskiego dopisuję do listy ulubionych autorów i niecierpliwie czekam na jego kolejne powieści.


50. Magdalena Kordel "Okno z Widokiem"   klik
51. Magdalena Kordel "Wino z Malwiną"      jw
52. Magdalena Kordel "Malownicze. Wymarzony czas"   jw
53. Magdalena Kordel "Malownicze. Wymarzony dom"   jw
54. Magdalena Kordel "Malownicze. tajemnica bzów"     jw

55. Weronika Wierzchowska "W służbie miłości"

"Czasy napoleońskie. Maja Au jest dwudziestoośmioletnią panną ze zubożałej szlachty, mieszka u ciotki w Warszawie. Ma niezwykłe umiejętności pomagania młodym parom w rozwiązywaniu problemów sercowych.
W czasie realizowania jednego ze zleceń poznaje przystojnego kapitana Ksawerego Kosseckiego, który wiezie list miłosny księcia Józefa Poniatowskiego do jego narzeczonej. Kosseckiego tropią agenci wywiadu pruskiego i rosyjskiego, starający się nie dopuścić do małżeństwa księcia z królewną Marią Augustą, córką króla saskiego. W czasie pościgu Maja przejmuje list i sama dostarcza go adresatce do Drezna. Wobec fiaska wcześniejszych planów wrodzy agenci planują zamach na życie królewny. Maja go udaremnia, z sukcesem kończy zleconą miłosną misję i przekonuje się, że sama, też ma szansę na miłość.
"

Romans historyczny osadzony w czasach napoleońskich? Tak można by sądzić po okładce i blurbie zamieszczonym na książce. Ale ja raczej zaliczyłabym tę książkę do przygodowych - wartka akcja, sytuacja zmieniająca się co kilka stron, zabawne qui pro quo, powodują że książkę czyta się szybko i trudno się od niej oderwać. Prawda historyczna - raczej nie oczekiwałabym wyniesienia konkretnej wiedzy z tej powieści, to pozycja zdecydowanie bardziej rozrywkowa niż naukowa. Bohaterka i jej przyjaciółka i towarzyszka z pewnoscią nie zachowują się jak na skromne panienki (a raczej według standardów tych czasów stare panny) przystało, raczej jak współczesne dziewczyny, mają szalone pomysły i odwagę większą niż niejeden mężczyzna. Generalnie polecam, ale raczej nie osobom oczekującym prawdy historycznej i realiów. Ja chętnie sięgnę po inne powieści tej autorki.

2 komentarze:

  1. Ależ Ty pochłaniasz! :-)
    Bardzo lubię Twoje recenzje.
    Uściski! ♥

    OdpowiedzUsuń