Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mazurki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mazurki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 czerwca 2013

Działkowo.

Ostatnie kilka dni spędziłam na działce, na szczęście tym razem pogoda była znacznie lepsza niż na początku maja, więc mogłam popracować w ogródku, wciąż jest pięknie, co prawda tulipany i żonkile już przekwitły, ale wciąż coś kwitnie:






Tak wyglądał mak jeszcze wieczorem:


 A tak rano:

 

Oczywiście podglądałam też ptaszki, wróble (już się poprawiam - to mazurki, dziękuję za fachową uwagę w komentarzach, ja jakoś nie mogę nigdy zapamiętać czym się różni wróbel od mazurka, ale postaram się poprawić następnym razem):  

 Synogarlice (tu też się poprawiam, to grzywacze, synogarlice występują w Afryce, u nas nie, przyznaję, koleżanka rzuciła hasło - synogarlice, więc uznałam, że wie co mówi i nie sprawdziłam, błąd, przepraszam):


A przede wszystkim sikorki, które zamieszkały w budce na domu i już karmią młode. A jeśli jesteście ciekawi czym, to proszę, popatrzcie:





 
 
 

  A po karmieniu, trzeba w domku posprzątać:

 

Muchołówki na razie skupiają się na przeganianiu dzięcioła, który niestety wciąż kręci się przy ich budkach, mam nadzieję, że uda im się, mimo wszystko dochować młodych, a mnie uda się je popodglądać, chociaż niestety nie zanosi się, abym w czerwcu miała szanse na spędzanie weekendów na działce. bo wciąż się coś będzie działo, a to zjazd scrapowy, a to publiczne robótkowanie i  inne imprezy.

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Świątecznie.

Mnóstwo pracy, przygotowań, wczoraj goście i już po wszystkim, za to dzisiaj wreszcie pełny luz, poczytałam książkę, poleniuchowalam, a teraz mogę zabrać się za zaległości blogowe.
Brałam udział w III Międzyblogowej Wymiance Kartkowej u Romantyczki i przed Świętami dostałam 5 świątecznych karteczek. Oto one:
Od Dexterowej :


Od Małgoś 13 :


Od Anji :


Od Joli :


I od Iwony :


Ze świata blogowego dostałam też karteczki od Moteczka :



I piękną Iriskową od Janeczki :


A teraz pokażę moje mazurki, trochę z nimi w tym roku poszalałam, na początek bakaliowe pisanki, w odsłonie czekoladowej:



To białe na dole to są BARANKI!!! Jeśli ktoś jest innego zdania, to niech łaskawie zachowa je dla siebie! Teraz pisanki w odsłonie kolorowej:




Następnie mazurki makowe, robiłam takie po raz pierwszy i muszę przyznać, że chyba wejdą na stale do mojego repertuaru, bo są smaczne. To na początku to jest KURCZAK i pisanka:




NA koniec mój ulubiony mazurek orzechowy, może zbyt efektownie nie wygląda, ale jest pyszny!


Może nie są te dekoracje zbyt wspaniałe, no ale nie każdy dostał talent plastyczny, dla mnie niestety go zabrakło, podobno każdy ma jakiś talent, ale ja swojego jeszcze nie odkryłam i obawiam się, że już chyba nie odkryję!